niedziela, 3 czerwca 2012

Entomologia i te sprawy :)

W przerwach między lądowaniami i startami, można obrócić się "od płota" i zrobić fotkę motylkowi na ten przykład.

W zasadzie to nawet nienajgorzej wyszły :)

Prawda że śliczne ? :)







Enżoj.




poniedziałek, 28 maja 2012

Royal Air Force u nas.


Dzisiejsze krótkie polowanie konkretnie na ten samolot :) Swoją drogą nie wiadomo co on robił w Gdańsku - usiadł i po małej godzince odleciał. Niemniej jednak cieszy oko - piękna maszynka - agresywnie wyglądająca z tymi swoimi czterema silniczkami.

Dwa kadry jeden podczas kołowania i tuż po starcie.



sobota, 19 maja 2012

Poranny spotting :-)

Wczoraj rano, chcąc odreagować dantejskie sceny i karczemne awantury w pewnej stoczni, wybrałem się zażyć nieco relaksu z aparatem. Przecież nie od dziś wiadomo, że fotografia lotnicza jest mniej więcej tak samo jeśli nie bardziej relaksująca jak przykładowo łowienie ryb.

Tak więc nie sam (żeby nie było że jestem totalnie nawiedzony) udałem się o godzinie 5:40 na ulice Spadochroniarzy celem uchwycenia kilku kadrów. Rano jest spory ruch - ba można powiedzieć nawet tłok między godziną 6:30 a 8:20.

Tym razem w przedbiegach do obróbki wybrałem jedynie zdjęcia Full HD. Efekt można obejrzeć poniżej, udało się nawet wreszcie "zadebiutować" w dziale "Cargo" - te samoloty zazwyczaj przylatują rano.

środa, 16 maja 2012

Zaginiony w akcji...

Niestety człowiek zaganiany, zapracowany nie ma nawet czasu taczki załadować. Dantejskie sceny na ulicach Gdańska, takież same na nowych budowach w stoczniach - żyć nie umierać! Może za kilka chwil będzie czas odetchnąć... a przynajmniej za półtorej miesiąca na urlopie :)

W dodatku pogoda jakaś taka niewyraźna i nie ma zbytnio warunków do obserwacji nieba z obiektywem - pomijając powyższe (Absolutny Brak Czasu). Jakoś poradzimy.

środa, 9 maja 2012

Obiecane fotki...

Coś aktywność spadła, mało czasu coś ostatnio - wszystko przez treningi pod płotem :-) W pracy też jest obficie i efektem jest posucha edytorska.

Od wczoraj szwędam się "przy płocie" z drabinką w poszukiwaniu ciekawych kadrów :-) Wciąga jak chodzenie po bagnach.

Obiecne zdjęcia Jumbo jet-a.
Samolot i właściciel
Boeing 747 -422
United Airlines
Lotnisko
Poland: Gdansk - Lech Walesa Rebiechowo(GDN EPGD)
Data /REG / CN
05.05.2012 / N194UA / 26892
Autor
Maciek Zachara



Jeszcze 2 fotki niżej.

sobota, 5 maja 2012

Jumbo Jet na lotnisku w Gdańsku!

Dziś całodzienne boje w okolicach płotu na Gdańskim lotnisku. Trzeba jeszcze obrobić fotki i spróbować je wysłać celem uzyskania akceptacji :)
Stay tuned!

cdn...

czwartek, 3 maja 2012

Po płaskim ale sporo kilometrów

Dziś korzystając z iście letniej pogody wraz z Adamem a.k.a. Czarusiem udaliśmy się na przejażdżkę rowerową na trasie Władysławowo-Hel (i oczywiście w drugą stronę).

Całkiem przyjemnie się pociskało przyznam, tym bardziej że mało ludzi było dziś na ścieżce. Kilometraż raczej słuszny a i prędkości dość przyzwoite.

Jak już zrobiliśmy "welcome to hell" nie obyło się bez ceremonialnego dorszyka z dodatkami i piwem Żywym marki "Amber" (post zawiera lokowanie produktu).

W chwili obecnej nieco obawiam się kondycji własnej osobistej w dniu jutrzejszym podczas przemierzania zbiorników balastowych w stoczni Maritim... no ale zobaczymy najwyżej powiem "tylko Ci co byli wczoraj na rowerach mogą przedstawiać zbiorniki do inspekcji" :-) Prawdopodobnie załatwiło by to sprawę.

wtorek, 1 maja 2012

Wizyta w Aeroklubie Nadwiślańskim













Przed długim weekendem wyskoczyliśmy z młodą do Lisich Kątów (koło Grudziądza) gdzie można podziwiać lekkie samoloty śmigłowe oraz szybowce. Podobało się a co nas zaskoczyło to bardzo miły pan z obsługi lotniska, który fachowo informował o wszelkich aspektach, które akurat nas interesowały.


Temperaturka - masakra 33 stopnie na szczęście szczątkowy wiaterek delikatnie ratował sytuację.
.
Dziś pierwszy maja świętujemy pracując... ale w zasadzie już koniec i trzeba ruszyć na dwukołowcu trochę kilometrów nakręcić.

Fotki aeroplanów niżej.

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Goniec niedzielny (prawie :P)

Na rower w tej chwili niestety niezbyt się nadaję, za to na czajenie się z aparatem przy lotnisku jak najbardziej :-)
Łowy dość udane - Omni, który przywiózł wojsko z kontyngentu nadleciał ponownie (zaszło słońce ale jedno ujęcie udało się uratować).

Linki do dużych fotek : [Click 1] [Click 2]

Oprócz tego kilka innych strzałów wmiarę pozytywnych aczkolwiek nie miałem jeszcze czasu zdjęć obrobić.

Ogólnie dzisiaj dużo ludzi pilnowało górki spotterskiej przy Rębiechowie, póżniej przyleciała jeszcze Delta - również z transportem wojskowym ale ja musiałem udać się do domku celem obejrzenia wyścigu F1 (S.Vettel wygrał zresztą ku mojemu średniemu zadowoleniu).


Wieczorkiem śmignąłem do rodziców nowym "kinetic dizajnem" i przyznam, że całkiem przyjazne autko. Z wypadu do Kwidzyna też para wieczornych fotek znad Wisły w miejscu budowy nowego mostu do A1.



sobota, 21 kwietnia 2012

Zupa łososiowa a'la adaś

Prosta a jakże smakowita zupka z dodatkiem łososia (nie jest to typowa zupa rybna chociaż chyba od typowe zupy rybnej lepsza, ok więc potrzebujemy:

- 6 średnich ziemników
- 2 średnie cebulki
- ząbek czosnku
- 3 liście laurowe, sól, pieprz, pół łyżeczki do herbaty mielonego curry
- śmietana "18" do zup (250ml)
- koperek
- bulion warzywny (przygotowany wcześniej)
-70-150g wędzonego łososia (w zależności jak kto lubi mocno "rybny smak")

Zagotowujemy w bulionie ziemniaki oraz cebulę pokrojoną w prążki. Dodajemy również przyprawy oraz pokrojony czosnek. Gdy warzywa będą miękkie dodajemy drobno pokrojonego łososia - i gotujemy 5-10 minut. Stopniowo dodajemy śmietany tak by się nie zważyła - wiadomo - mieszamy z małymi porcjami zupy.

Na koniec przyprawiamy świeżym koperkiem :) i można spożywać (chociaż najlepsza jest na drugi dzień - jak większość zup zresztą - ja jednak jak widać nie wytrzymałem do następnego dnia.

Bą apeti!

ps. Originalny pomysł Adama H. - mądrego po szkole to i posłuchać warto.